Potwierdzono też, że burze mające miejsce w odległości do 40 km mogą przyczynić się do bólu głowy. Przypuszcza się, że jednym z powodów tych dolegliwości są niskie częstotliwości elektromagnetyczne. Są one emitowane przez błyskawice i rozprzestrzeniają się w atmosferze. O zbliżającej się burzy informują nas szybkie wahania ciśnienia atmosferycznego. To z kolei znacznie pogarsza nasze samopoczucie oddziałując też na układ krążenia. Skoki ciśnienia wpływają też na skurcze mięśni gładkich powodując napady astmy oskrzelowej oraz kolki wątrobowej. Czasem burzy towarzyszy też silny wiatr. Podczas powiewów znacznie większe dolegliwości mają osoby cierpiące na wrzody żołądka i dwunastnicy. Wichury wpływają też na osoby wrażliwe psychicznie. Najlepszym sposobem na uodpornienie się na zmienne warunki atmosferyczne jest częste przebywanie na dworze. Osoby z nadciśnieniem tętniczym powinny w tym czasie unikać wysiłku fizycznego. Warto też rano wziąć prysznic naprzemiennie woda zimną i ciepłą.