Jest też cenna po wysuszeniu. W papryce jest bardzo dużo witaminy C, kilku krotnie więcej niż w cytrynie. Ma ona w sobie dużo też witaminy E, kwasu foliowego, wapnia, potasu, żelaza i magnezu. Powinna znaleźć się w diecie. Dzięki temu wpływa na nasz układ nerwowy, mięśniowy, chroni przed zwapnieniem naczyń krwionośnych. Jest on także żr źródłem błonnika, który reguluje trawienie. Papryczka chi lii na przykład to jedna z najbardziej znanych przypraw, przyśpiesza ona doskonale trawienie. Przez niektórych uznawana jest za afrodyzjak. Sprawdzą się świeże, suszone lub sproszkowane papryczki. Są źródłem tych samych witamin, co słodka papryka, ma też dużo cennej kapsaicyny. Substancja ta ma działanie rozgrzewające i podobne do antybiotyku. Musisz wiedzieć, że ostra papryka nie jest wskazana osobom mającym problemy z układem pokarmowym. Uważać musza osoby z zapaleniem błony śluzowej żołądka i dwunastnicy oraz mające ref luks. Papryka może u nich powodować dodatkowe podrażnienia. Natomiast najostrzejsze odmiany papryki nie są polecane osobom ze skórnymi problemami i kobietom w ciąży. Nie można też jej spożywać przy diecie wątrobowej i trzustkowej. Może też być silnym alergenem.